Wycieczki do Hongkongu i Makau

Jestem przewodnikiem po Hongkongu i Makau.

Plan zwiedzania indywidualnego dopasowany jest do potrzeb i możliwości wycieczkowiczów. W ciągu 8-10 godzin zwiedzania, zobaczymy najważniejsze atrakcje turystyczne Hongkongu: The Peak, Sheung Wan, Causeway Bay, promenadę w Tsim Sha Tsui, Mongkok, Tai O, wyspę Cheung Chau. Możemy pojechać także do Makau.

8-10 godz.
Zwiedzanie na godzinyHKD150/godz.Zwiedzanie dopasowane do potrzeb klienta

Jeśli planujesz skorzystać z moich usług, przygotuję dla Ciebie plan zwiedzania, uwzględniający położenie hotelu i czas jaki będziecie mogli poświęcić na zwiedzanie. W trakcie pobytu w Hongkongu, będziecie mogli liczyć także na moje porady związaną np. z zakupami czy indywidualnym zwiedzaniem miasta, nie objętym planem wspólnego zwiedzania.

Nie mniej niż 5-6 godzin. Jednak by w pełni poznać Hongkong i Makau – 2 do 3 dni powinniśmy przeznaczyć na Hongkong a jeden dzień spędzić w Makau. Oczywiście jest to plan minimalny. Hongkong oraz Makau to atrakcyjne miasta dla turystów i nawet tydzień nie wystarczy na poznanie uroków obu miejsc.

Jeśli np. zaczniemy zwiedzanie o 12:30 i skończymy o godz. 20:30: 8 godz.*150 = 1200 HKD (ok. 600 zł). Jeśli nie będziesz/będziecie mieli sił lub czasu na tak długie zwiedzanie, możemy je zakończyć już po 5-6 godzinach. Uwaga – minimalna stawka dzienna za usługi przewodnika wynosi 600 HKD (4 godziny pracy). Jeśli np. ze zmęczenia nagle zrezygnujesz z moich usług już po godzinie zwiedzania – koszt mojej pracy wyniesie… 600 HKD. Niestety mieszkam daleko od centrum i potrzebuję nawet do 3-4 godzin dziennie na dojazd do centrum i powrót do domu. Przyjazd na 1-2 godz. pracy po prostu mi się nie opłaca.

Podany koszt nie jest wysoki jak na zarobki w Hongkongu. Koszt usługi oprowadzania po Hongkongu, porównywalny cenowo jest z usługą wynajęcia przewodnika po Warszawie, a nie zapominajmy że w życie w Hongkongu jest kilkakrotnie wyższe niż w Polsce. Dla przykładu, wynajęcie w  Hongkongu małego mieszkanka nawet bardzo daleko od centrum miasta, to minimum (w  przeliczeniu) 6-8 tyś zł miesięcznie, posłanie dziecka do dobrej szkoły (międzynarodowej) – od 8 do 12 tyś zł miesięcznie,  bochenek chleba w Hongkongu kosztuje 30-40 zł zł, jogurt 400ml – 20 zł, miesięczne wydatki na transport to 400-500 zł.

By żyć i przeżyć w Hongkongu, należy zarabiać miesięcznie powyżej 10 tyś. zł (1 osoba).

W trakcie zwiedzania poruszać się będziemy po mieście wyłącznie komunikacją miejską (metro MTR, autobus, taxi, minibus, tramwaj, Star Ferry). Turysta zobowiązany jest pokryć koszty transportu poniesione przez przewodnika. Nie są to jednak duże kwoty, na ogół kilkadziesiąt lokalnych dolarów.

Nie oszukamy organizmu, różnica czasu 6-7 godzin pomiędzy Polską a Hongkongiem powoduje, że niezależnie od naszego optymistycznego a często i bohaterskiego nastawienia, o godz. 10-11 rano (4-6 polskiego czasu) będzie chciało się nam strasznie spać. 90% turystów deklarujących, że poradzi sobie z jet lagiem, w trakcie zwiedzania co chwilę przysypia. Moja rada: zjeść śniadanie w hotelu i wrócić do łóżka na kilka godzin. Ja odbiorę Ciebie/Was z hotelu ok 12:30-13:00 i pójdziemy na stawiający na nogi lunch (dim sum lub dobre noodles) a następnie rozpoczniemy zwiedzanie. Hongkong poza tym i tak jest najbardziej atrakcyjny nocą, lepiej więc zakończyć zwiedzanie o 20-21:00.

Nie bójmy się jeść i zaufajmy przewodnikowi. Często turyści są zbyt konserwatywni i nie chcą nawet spróbować azjatyckiej kuchni. Zwiedzanie miasta w połączeniu z dobrym posiłkiem, zintensyfikuje nasze doznania. Hongkong będzie piękniejszy jeśli zamiast kanapkek z 7-Eleven czy hamburgera z McDonalds, na lunch zjemy pyszne dim sum czy szangchajskie wonton. W Hongkongu nie jemy psów, kotów i innych domowych zwierząt. Restauracje oferują na ogół pyszne dania, i jeśli nasz wybór nie będzie przypominał randki w  ciemno, to z pewnością zamówiony posiłek będzie nam smakował.

Najpóźniej o godz. 13:30 lub 14:00 powinniśmy mieć lunch. Lunch jest istotnym elementem dnia każdego mieszkańca Hongkongu i nie może być przełożony na godzinę późniejszą lub pominięty. Nawet jeśli turysta nie jest głodny, nadal powinien zjeść lunch by mieć energię na zwiedzanie. Lunch nie trwa dłużej niż 30-40 minut.